Kolejne trzy tygodnie minęły jak w amoku, podczas gdy prawnicy Kyltonów, Aphaelów, Tannerów i Grega dwoili się i troili, by ocalić swoich klientów. Niektóre argumenty i repliki stawały się tak niedorzeczne, że sędziowie chwytali się za głowy, jakby dostawali migreny.
Na dzień przed planowanym ogłoszeniem wyroku wszyscy przywódcy watah i Gammy wsiedli na pokład samolotów lecących do Królestwa i zat






