Lucianne wyprostowała się i wstrzymała oddech, tak jak wszyscy inni. Z boku Greg wyglądał, jakby zupełnie nie obchodziło go, co się z nim stanie, ale martwiło go zaniepokojenie Lucianne. Nie powinna się stresować, zważywszy na to, jak ciężkie były dla niej ostatnie tygodnie. Wcześniej tylko kradł na nią krótkie spojrzenia, ale teraz trudno mu było oderwać wzrok, dopóki jego kuzyn nie zgromił go sp






