Po treningu i powrocie do hotelu, Xandar i Lucianne wyszli właśnie spod prysznica, gdy nadeszły maile od komendanta Dallowaya. Lucianne, owinięta ręcznikiem, zapinała guziki ciemnoniebieskiej koszuli swojego towarzysza, podczas gdy on suszył jej włosy. Gdy Xandar zasunął zamek jej czarnej spódnicy i złożył głęboki pocałunek na jej szyi przez ciemnoniebieską, koronkową bluzkę z wysokim kołnierzem,






