Greg przewrócił oczami, odpowiadając na nieszczerą gościnność Kelissy Kylton:
– Jakbym miał wybór.
– Dobrze, że wiesz, kto tu rządzi. – Kelissa uśmiechnęła się zarozumiale.
– Nie, nie wiem. Wiem tylko, że nie ja. – Greg skłamał z łatwością. To miało być łatwiejsze, niż myślał. Ktokolwiek krzywdził Lucianne, już zakładał, że Greg dobrowolnie zrzekł się wyższości w momencie, gdy zadzwonił i podał ko






