Prokurator przeszła od razu do rzeczy z Alfredem Cummingsem. „Panie Cummings, czy syn odwiedził pana wczoraj?”
„Tak”.
„Czy prosił go pan, by zeznawał wbrew prawu?”
Alfred zerknął krótko na pana Clarka, zanim wycedził: „Nie”.
„Czy prosił go pan, by zeznawał na korzyść pańskiej sprawy?”
„Tak, ale nie kazałem mojemu synowi kłamać. Jestem ojcem. Dumą każdego ojca jest wychowanie dzieci w duchu najwyżs






