Lucianne miała już wbiec do środka, ale Tate powstrzymał ją, zaciskając ramiona wokół jej talii i odciągając ją do tyłu. Juan stanął przed nią, zasłaniając jej widok i gadając jakieś bzdury o tym, że Xandar da sobie radę sam, dopóki nie nadejdzie pomoc.
Lucianne wiedziała lepiej. Jeśli ostrze mogło sprawić, że Lykan jęknął, musiało być pokryte oleandrem. Musiała się do niego dostać! Może skrapiają






