– Nie! – warknął Gaspar, podrywając się na nogi. – Przygotuj się. Nightshire Group będzie moja! – Z tymi słowami odwrócił się i wypadł z biura.
Gdy tylko firma będzie moja, wymażę jej istnienie z tego świata. Potem znajdę okazję, by posłać Susanne i Vinsona do piekła, gdzie cała trójka będzie mogła urządzić sobie zjazd rodzinny.
Obserwując z ponurym wyrazem twarzy oddalającą się sylwetkę, Vinson w






