„Przychodź kiedy chcesz. Ta restauracja i tak jest twoja.”
Arielle zamierzała mu podziękować, gdy Vinson podniósł rękę, aby ją powstrzymać. „Daruj sobie, jeśli znowu masz mi dziękować. Słyszałem to tyle razy podczas tego posiłku, że mam tego dość.”
Mówiąc to, zatkał palcami uszy.
Arielle wybuchnęła śmiechem. „Jaki człowiek nie lubi otrzymywać podziękowań?”
Gdy to mówiła, zadzwonił jej telefon, któ






