Chloe zakładała, że będzie musiała o wiele zacieklej bronić swoich racji.
Ku jej zaskoczeniu, Ian ustąpił bez większych oporów.
Skoro był gotów wrócić do bycia po prostu przyjaciółmi z dzieciństwa, natychmiast się zgodziła.
Zwalniając innych z zobowiązań, uwalniało się samą siebie.
Chloe poczuła, jak zalewa ją fala ulgi.
Skorzystała z okazji, by zapytać: – Ian, ustalmy wspólną wersję. Jak ogłosimy






