W łazience obok Ian stał pod prysznicem, przekręcając kurek, aż woda stała się lodowata.
Oparł się o kafelki, ze zgarbionymi ramionami i spuszczoną głową, całkowicie wyczerpany.
„Ona mnie nienawidzi” – pomyślał.
„Nienawidzi moich gróźb, nienawidzi sposobu, w jaki działałem, i nienawidzi faktu, że ją zdradziłem” – echo goryczy rozbrzmiewało w jego umyśle.
Ian stał pod prysznicem przez długi czas, z






