Długie milczenie Iana sprawiło, że Chloe wpadła w popłoch.
Nie odważyła się zadać więcej pytań i pobiegła do domu, płacząc.
– Chloe – zawołał Ian, instynktownie wyciągając do niej rękę, ale spóźnił się o sekundę.
Widok uciekającej z płaczem dziewczyny sprawił, że Ian poczuł bolesny ucisk w klatce piersiowej.
Gdyby Chloe nie wyznała mu nagle miłości po swoim przyjęciu z okazji osiemnastych urodzin






