Clark zwiesił głowę, mówiąc: "Trzymałem preparat, wahając się przez cały czas, nie wiedząc, co zrobić. Wtedy otrzymałem telefon od Celine. Krzyczała na mnie, mówiąc, że daje mi jeszcze dwie godziny, albo wrócę do trupa mojej matki.
"Niechętnie udałem się do rezydencji rodziny Pierce'ów; pani Lucille właśnie wychodziła z domu. Powiedziałem, że muszę z nią porozmawiać. Jej nastawienie było chłodniej






