Nie dając Trinity szansy na dalszą dyskusję, wydałam polecenie, by wyszli.
Choć Ross wydawał się niechętny, wstał wraz z Trinity. Trinity patrzyła na mnie z pewnym oporem, jej usta poruszały się lekko, jakby chciała coś powiedzieć. Ross zerknął na nią i pokręcił głową. Wyszli razem.
Stałam w miejscu, obserwując ich oddalające się sylwetki.
Szczerze mówiąc, moje uczucia były skomplikowane. Powinnam






