Punkt widzenia Elli
– Czemu jesteś taka zaskoczona? Wymiatałaś na tych zajęciach – powiedziała Becca dużo później tego samego wieczoru, gdy pakowałam walizkę w akademiku.
Przygotowywałam się do powrotu do domu na weekend.
W poniedziałek miałam jechać do Monstro i strasznie się denerwowałam.
– No tak, ale nie sądziłam, że aż tak mnie lubi, żeby zrobić ze mnie jedną z najlepszych studentek – przyzn






