Perspektywa Coltona
Ella próbowała ukryć ból na twarzy, ale dla mnie to było oczywiste. Nie jestem pewien, co się właśnie wydarzyło, ale wygląda na to, że ona mnie popycha w stronę Cassidy-Ann.
Cassidy-Ann nachyliła się zza mnie i wyszeptała tak, żeby tylko ja mógł usłyszeć.
"Jeśli zależy ci na jej przyszłości, pozwól jej odejść."
Jej słowa mnie oszołomiły; czy to była groźba?
"Dała ci klucz do s






