Perspektywa Elli
Mój telefon zawibrował na biurku. Spojrzałam i zobaczyłam imię Coltona przewijające się u góry ekranu. Napisałam do niego wcześniej, żeby go uprzedzić, że dzisiaj trochę się spóźnię i żeby przyjechał po mnie o 18:30 zamiast o 18:00.
Nie dostałam od niego odpowiedzi, ale założyłam, że był zajęty swoim alfa-obiadem.
"Kolacja?" – brzmiała treść wiadomości.
Co to miało znaczyć?
Czy z






