Perspektywa Elli
– Powinnaś ćwiczyć własne przemówienie – warknął Alfa Jonathan, mierząc córkę wzrokiem. – Zamiast nękać uczniów, których masz reprezentować.
Sarah kompletnie zbladła, a reszta z nas nie odważyła się pisnąć słówka. Chyba nikt nie spodziewał się zobaczyć ojca Sarah stojącego pośrodku naszej biblioteki i ciskającego w nią pioruny wzrokiem.
Był bardzo onieśmielającym mężczyzną, ale k




![Ocalony przez Alfę: Blizny Noaha [MM]](https://cos.storiesnook.com/2026/03/27/2f8b2936c0ba4205abe3cbe5f4a6913c.jpg?imageMogr2/crop/190x328/gravity/centerd)

