Perspektywa Coltona
- Ktoś musiał ją widzieć, jak uciekała – wysyczałem do telefonu, ściskając go z taką siłą, że moje knykcie zbielały, a obudowa zaczęła trzeszczeć.
Mój Beta, Ethan, właśnie połączył się ze mną przez telepatyczną więź, żeby poinformować mnie, że mroczna czarownica, Jazzy, uciekła. Od razu zadzwoniłem do siedziby watahy. Jack, mój szef Gammy, odebrał i wiedziałem, że czuje moją w




![Ocalony przez Alfę: Blizny Noaha [MM]](https://cos.storiesnook.com/2026/03/27/2f8b2936c0ba4205abe3cbe5f4a6913c.jpg?imageMogr2/crop/190x328/gravity/centerd)

