Perspektywa Elli
– Byłam z mamą – powiedziałam szybko, co nie było kłamstwem. Byłam z mamą i kilkoma innymi osobami, w tym Coltonem, odprawiając rytuał ochronny i wzywając strażnika ziemi. Ale nie zamierzałam tego mówić detektywowi i dyrektorowi Prescottowi.
– Z mamą? – zapytał, unosząc brwi.
Skinęłam głową, opierając się na siedzeniu.
– Tak, proszę pana – odpowiedziałam tak pewnie, jak tylko pot






