Perspektywa Elli
– O czym ty mówisz? – zapytała Rachel, wychodząc ze swojego pokoju i zaskakując nas obie.
– Rachel – Becca przywitała ją, obdarzając słabym uśmiechem. – Miło cię widzieć. Wydaje się, że minęła wieczność.
– Byłam tylko w swoim pokoju – powiedziała wzruszając ramionami, opadając na kanapę obok niej. – Czemu jesteś taka smutna?
Spojrzała na mnie i wymieniłyśmy dziwne spojrzenia, ale






