Punkt widzenia Coltona
– Czy potrzebujesz mojej pomocy na komisariacie? – zapytał przez telefon Beta Ethan.
Rozmawialiśmy, kiedy byłem w samochodzie, jadąc na komisariat. Nie mogłem wyrzucić z głowy spojrzenia, jakim obdarzyła mnie Ella. Była tak pewna, że Scott jest niewinny, i o dziwo, jakkolwiek nienawidziłem Scotta, wierzyłem jej. Nie sądzę, żeby syn Alfy Emmeta był zdolny do morderstwa z zim






