Perspektywa Elli
– Dlaczego musieliśmy się spotkać tak wcześnie? – ziewnęła Kay, wyglądając, jakby miała zaraz zasnąć na stole.
– Bo to jest ważne – zaskoczyła mnie Sarah. – Scott nie może iść siedzieć za coś, czego nie zrobił. To niesprawiedliwe.
Zauważyłam, jak Brody spina się obok niej; nie podobało mu się, że jego partnerka broni innego faceta i nie mogłam go za to winić. Sama czułabym się dz






