POV Trzeciej Osoby
Scott leżał na wąskiej pryczy, wpatrując się w sufit, jak to robił przez ostatnie kilka dni. W celi więziennej nie było wiele do roboty; niewiele mógł zrobić. Odwiedził go i był mile zaskoczony, jak bardzo wydawał się zmartwiony i troskliwy.
Według Alfy Colton, jego ojciec nie opuszczał poczekalni i dawał dyspozytorom popalić. To był pierwszy raz od wieczności, kiedy Scott się






