Punkt widzenia Elle
Posiadłość rodziny Blair zamieniła się dziś wieczorem w coś magicznego. Stałam przy wejściu, ubrana w głęboko szafirową suknię, którą wybrała dla mnie Stella, obserwując, jak przyjeżdża samochód za samochodem, pełne najbardziej wpływowych ludzi i wilkołaków w Moon Lake City.
Wszyscy przybyli, by uczcić uznanie mnie za chrześniaczkę Stelli.
– Nie zaprosili go – mruknęłam do sieb






