Z perspektywy Brada
Kazali nam wszystkim czekać na zewnątrz. Każda osoba, której obecność nie była niezbędna, została wyproszona z sali operacyjnej, gdy Eleanor Blair i jej zespół przejęli kontrolę. Znalazłem się na korytarzu z Raymondem, Peterem, Martinem i kilkoma innymi członkami rodziny Blairów. Wszyscy zjednoczyliśmy się w naszym bezradnym czuwaniu.
Godziny wlokły się jak stulecia. Przemierzy






