Perspektywa Elle
Bacznie przyglądałam się twarzy Lestera, gdy stał przede mną.
"Panie Harrison," powiedziałam ostrożnie. "O czym chciał pan porozmawiać?"
"Proszę," odparł szorstkim głosem. "Po prostu Lester. I czy moglibyśmy..." Wskazał na zestaw wyściełanych foteli w części wypoczynkowej statku. "Usiąść gdzieś?"
Rozejrzałam się. To miejsce było wystarczająco publiczne – dookoła rozproszeni byli i






