Christopher delikatnie ścisnął dłoń Fanny.
Fanny przygryzła wargę i wzięła głęboki oddech. Następnie spojrzała ostrożnie na Jonathana i powiedziała: – Jonathanie, wciąż jestem młoda i nie uważałam na słowa. Przepraszam, jeśli powiedziałam coś, co cię zdenerwowało.
– Jonathanie? – Jonathan uniósł brew i powiedział niskim głosem: – Za wcześnie, żebyś zwracała się do mnie per Jonathanie. Najlepiej bę






