Christopher szybko ujął dłoń Fanny i uspokoił ją: "Głuptasku, wierzę w ciebie."
"Czy możesz mi w takim razie pomóc?" - powiedziała Fanny z zatroskanym wyrazem twarzy. "Ostatnio mam problemy z jedzeniem i snem. Zaledwie kilka dni temu przyszła grupa mieszkańców wsi, żeby mi grozić, a j-ja..."
Łzy popłynęły jej po twarzy, gdy mówiła, i szukała ukojenia w ramionach Christophera.
Christopher delikatni






