Z tą myślą spojrzenie Lucasa powędrowało w stronę Tessy, która natychmiast poczuła dreszcz przebiegający jej po kręgosłupie. Spotykając jego wzrok, niespodziewanie się wzdrygnęła.
A kiedy zdała sobie z tego sprawę, Tessa niemal wybuchnęła śmiechem.
Była dumną dziedziczką rodziny Waltonów.
Jak mogła czuć się onieśmielona przez jakiegoś nikogo?
Wyprostowując plecy, właśnie miała coś powiedzieć, gdy






