– Skoro już podjęłaś decyzję, nie musisz mnie pytać – powiedział łagodnie Lucas.
Aurora zmierzyła go niezadowolonym spojrzeniem. – Oczywiście, że muszę. Jesteśmy mężem i żoną. Decyzje podejmujemy razem, a nie osobno.
Coś błysnęło w oczach Lucasa, ciepło, które złagodziło jego wyraz twarzy. – Auroro, naprawdę jesteś wyjątkowa. Słyszeć to od ciebie znaczy dla mnie bardzo wiele.
Zanim zdążyła odpowie






