Nie spodziewała się, że kobieta może emanować taką siłą.
Ale już sekundę później przypomniała sobie, że nie może się wycofać.
To wciąż był jej teren.
"Ty... ty mnie oskarżasz o oszczerstwo? Masz na to jakieś dowody?"
Recepcjonistka nie ustąpiła. "Jeśli nie masz dowodów, to trzymaj język za zębami!"
Z każdym słowem jej ton stawał się bardziej stanowczy, prawdopodobnie czuła, że jest całkowicie uspr






