W jednej chwili jej nastrój się zepsuł.
Więc Aurora zdecydowanie wracała – wyraz twarzy Lucasa mówił wszystko.
Wendy zacisnęła pięści, a w jej piersi wezbrała fala frustracji.
"Aurora Walton, ty cholerna suko. Jeśli nie chciałaś wracać od samego początku, to po co wracasz teraz? Jaki to ma sens? Myślisz, że fajnie jest tak się bawić ludźmi?"
Krzywizna ust Lucasa raniła Wendy w oczy jak nóż.
Nie mo






