Gdy Amber trzęsła się z wściekłości, dając upust swojemu gniewowi, Tessa pozostała spokojna i powiedziała: „Silas dostał to, na co zasłużył, ale ty? Kim ty jesteś, żeby prawić mi morały? Moją babcią? Skoro już o tym mowa, chyba zapomniałaś, że to ty wygnałaś moją mamę z domu i kazałaś mnie oraz mojemu bratu zapomnieć, że jesteś naszą babcią! Więc dlaczego teraz próbujesz tu nami rządzić? To przez






