Trevor ustąpił miejsca po wejściu funkcjonariuszy, by oni i bracia Sawyerowie mogli obmyślić plan działania. – Kazałem moim ludziom wyodrębnić nagranie, panie Sawyer. Sprowadzę pańskiego syna do domu, więc proszę się nie martwić – powiedział kapitan do Nicholasa, gdy tylko wszedł. Kiedy po otrzymaniu wezwania zdali sobie sprawę, że porwano młodego panicza z rodu Sawyerów, błyskawicznie zebrali zes






