Mężczyzna nie zwrócił na nią uwagi. Przez chwilę kręcił się w ukryciu, po czym wycofał się głębiej w las.
To może być mój trop. Nie mogę pozwolić mu uciec. Tessa nie miała czasu, by kogokolwiek poinformować. Nie miała innego wyjścia, jak tylko pójść za mężczyzną w pojedynkę. Trzymała się w pewnej odległości na wypadek, gdyby ją zauważył, ale cały czas nie spuszczała go z oczu. Jakieś dziesięć minu






