Serce Tessy ścisnęło się jeszcze mocniej na myśl o bracie, westchnęła więc i skinęła głową. – Dobrze, to wracamy teraz do domu?
Na to Timothy potrząsnął głową. – Wrócę do domu później, bo w firmie jest mnóstwo pracy. Teraz, kiedy mam dodatkowy czas, mogę to wszystko skończyć.
Na początku Tessa chciała mu doradzić, żeby nie pracował tak niestrudzenie, ale kiedy przypomniała sobie, jak zagubiona był






