Udając, że nie widzi jego niedyskretnego zachowania, Timothy zapytał: "Której części nie rozumiesz?"
"Uhm, tej." Następnie wyciągnął zeszyt ze swojego małego plecaka, niedbale przekartkował strony i wskazał pewne miejsce.
Podczas gdy Timothy sprawdzał zeszyt, Gregory znów utkwił wzrok w szczelnie zamkniętych drzwiach sypialni Tessy. Dlaczego panna Tessa jeszcze nie wyszła? Nie słyszała mojego głos






