Nicholas natychmiast wychwycił ostrzegawczy wzrok Tessy. Nie chcąc jej zawstydzać, odchrząknął lekko i wyjaśnił: – To znaczy, dopiero co przyjechałem i nie zdążyłem go jeszcze obejrzeć.
Niespodziewanie, gdy tylko te słowa padły z jego ust, Gregory krzyknął: – Tatusiu, kłamiesz! Przecież ostatnim razem, gdy byłeś w podróży służbowej, nocowałeś u panny Tessy!
Na te słowa wzrok Timothy'ego natychmias






