Kieran uśmiechnął się, wspomagając brata blefem, ale Remus wcale mu nie uwierzył. "Myślę, że wcale nie jest zajęty, a jedynie celowo mnie unika" – zakpił z nutą gniewu w głosie.
Kieran potarł lekko nos i kontynuował tkanie wymówek dla Nicholasa. "Dziadku, dlaczego miałby to robić? W tej chwili jest naprawdę zasypany pracą."
Remus zgromił go wzrokiem i wyciągnął telefon komórkowy, aby zadzwonić do






