Wyraz twarzy Timothy'ego natychmiast sposępniał, gdy to usłyszał. Aura wokół niego stała się przerażająca, gdy lodowato wpatrywał się w Amber.
Kiedy Amber napotkała jego przerażające spojrzenie, poczuła się nieco zaniepokojona. Jednak lata bycia tyranem sprawiły, że odzyskała opanowanie. Wypięła nawet pierś i powiedziała: – I co? Chcesz mnie uderzyć?
– Ha! Uderzyć cię? Obawiam się, że pobrudziłbym






