– Powinnaś więc się umyć. Robi się późno. Musisz się wyspać.
– Jasne. – Następnie Nicholas wciągnął ją w swoje objęcia i posadził na swoich kolanach.
Tessa poczuła się nieco zawstydzona, siedząc tak blisko niego, ale po chwili przypomniała sobie, że robili już wcześniej znacznie bardziej intymne rzeczy, więc objęła go za szyję. – Wyjeżdżacie jutro?
Nicholas skinął głową. – Dlaczego pytasz? Nie chc






