„Nie mogłam się doczekać spotkania z tobą, Gregiem i Timothym, ale to już przepadło. Wszystko przepadło. Jestem zdruzgotana”. Szlochała gorzko, jakby ktoś odebrał jej marzenie.
Nicholas słuchał jej w milczeniu, a po chwili zaśmiał się cicho. Spojrzał na nią, całą zapłakaną, i cierpliwie zaczął ją uspokajać. „Już dobrze. Wszystko w porządku. Występ jest za dwa miesiące, prawda? Udam po prostu, że n






