– I on ci uwierzył? – Użył już wcześniej tej samej wymówki, ale Greg jest bystry. Nie mógłby tak łatwo w to uwierzyć.
Nicholas odgadł jej myśli i uśmiechnął się. – Tak. Powiedziałem Edwardowi, żeby pozwolił mu sprawdzić mój grafik.
Tessa uśmiechnęła się. Ten chłopiec miał naprawdę pecha, że trafił mu się taki ojciec.
Następnego ranka obudziła się wcześnie, ponieważ musiała iść do orkiestry. Przygo






