A potem odeszła bez słowa.
Twarz Kathleen zrzedła. Była zirytowana postawą Tessy, ale szybko znów przywołała uśmiech na twarz.
Pozostali członkowie spojrzeli po sobie. Wiedzieli, że Kathleen robi to Tessie celowo, ale nie mieli nic przeciwko temu. Widok dwóch kobiet walczących o jednego mężczyznę był czymś normalnym, więc po chwili wrócili do ćwiczeń.
Kathleen pomyślała, że to z ich strony sprytne






