Kieran niemal natychmiast zmienił temat.
– Mamo, czy ty właśnie powiedziałaś, że od teraz przestaniecie wtrącać się w małżeństwo Nicholasa? – Spojrzał na matkę wyczekująco.
Stefania spojrzała na niego z ukosa, po czym odpowiedziała chłodnym tonem:
– Może i nie będę się wtrącać w jego sprawy, ale to nie znaczy, że popieram jego decyzję.
– Czy nie to przed chwilą powiedzieliście? Mówiliście, że prze






