Słowa Louisa rozbawiły Tessę. Zaczęła się zastanawiać, czy faktycznie nie powinna przyjąć oferowanych jej nut.
Angus zdawał się zauważyć niepewność malującą się na jej twarzy, gdyż zaoferował jej radę. – Powinnaś je wziąć, skoro Louis sam ci to proponuje. On nie może grać, więc marnowałyby się tutaj u niego.
Skoro zarówno Angus, jak i Louis przekonywali ją do przyjęcia nut, Tessa poczuła, że odmaw






