"Dzisiaj nie dam rady. Po południu przyjeżdża Scott, więc na niego czekam." Hathaway pokręciła głową i uprzejmie odmówiła.
Tessa była nieco zaskoczona. "Pan Brooks wrócił?"
"Tak. Ach, skoro już tu jesteś. Może pójdziesz ze mną?" Hathaway uśmiechnęła się, zapraszając Tessę.
Tessa przystała na tę propozycję, dochodząc do wniosku, że i tak nie ma dziś po południu nic do roboty.
W południe Tessa plano






