Hailey
Siedziałam z nogami do góry, czytając scenariusz i starając się zapamiętać swoje kwestie. Chciałam udowodnić innym, że potrafię być dobra – a nawet świetna. Oni wszyscy mieli ten scenariusz od miesięcy. Ja musiałam gonić. Terran obiecał, że wpadnie później, żeby przećwiczyć ze mną dialogi. Potrzebowałam jego pomocy. Zdałam sobie sprawę, że mogłam się porwać z motyką na słońce. Nie chciałam






