Terran
Wzięłam głęboki oddech i pochyliłam się do przodu. – Rozmawialiście z moim wujem Lancem. Mój ojciec wyrzekł się go lata temu. Lance mnie nie lubi, nigdy nie lubił. Próbował sprawić problemy, idąc do prawnika mojego ojca i sugerując, że moje zaręczyny nie są prawdziwe. Wynajął adwokata, żeby uniemożliwić mi przejęcie majątku po ojcu.
George kiwał głową. – Co to ma wspólnego z tą firmą?
– Mój






