"Dwa tysiące dolarów? Jak nagle cena tak spadła?" W odpowiedzi na zdziwienie Juliana, Katherine spokojnie skinęła głową. "Przypomniałam sobie, że jedna z moich sióstr jest stałą klientką tego sklepu, więc pożyczyłam jej tożsamość i dostałam zniżkę jako klient VIP."
Oczywiście, wszystko to zmyśliła. W rzeczywistości ten sklep należał do Grupy Santos. Gdyby chciała, mogłaby nawet podarować tę sieć






